wtorek, 4 czerwca 2013

Make Up - wyzwanie dzień 2


Dzisiejszy temat wyzwania fotograficznego Uli to Codzienny rytuał
MAKE UP 
/podkład, cienie i tusz to podstawa codziennych przygotowań do wyjścia/


Witam nowe obserwatorki, jest mi niezmiernie miło Was u siebie gościć :-)))


17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ciut gorsze od moich ulubionych Constance Carroll, ale na bazie ArtDeco dają radę przez cały dzień i nawet po przypadkowym dotknięciu nic się nie ściera.

      Usuń
  2. Ładna paletka. Też bym taką chciała, a mam jakby fragment:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zastanawiam się nad zakupem drugiej, Oh So Special.

      Usuń
  3. och make-up już zapomniałam o czymś takim luksusowym...
    ale i po co mam się męczyć nikt poza mną nie doceni tej subtelnej linii cienia na mojej powiece
    :)
    córcia jeszcze za mała ale już mi podkrada cienie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Naturel ;-) Fajne cienie. Nie lubię w cieniach drobinek brokatowych, a w tej paletce mnie to tak bardzo nie drażni a wręcz przeciwnie, bardzo mi pasują te delikatne świecące akcenty.

      Usuń
  5. Ja nie codziennie się maluję więc to u mnie nie rytuał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałby mi się taki zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaa, Ty to masz dar, kobieto!
    Też używam tej palety, chociaż głównie od dzwonu do dzwonu
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet od dzwonu do dzwonu nie używam... lenistwo, ale gdyby mnie chciał ktoś pomalować, to ja pierwsza, chętna i od zaraz!

      Usuń
    2. moje dzieci zgłaszają anons :)

      Usuń
  8. ale śliczne kolorki w tej palecie :)
    make-up jest również moją codzienną czynnością o poranku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)