Dzisiejsze lekko zachmurzone niebo i słońce próbujące przebić się przez barierę zamglenia były wprost idealnymi warunkami na tworzenie zdjęć. Wróciłam ze spaceru po polach z kilkoma zadowalającymi ujęciami. Gdyby nie komary, byłoby ich o wiele więcej.
Dziś prezentuję maczka. Poprzednim razem nie udało mi się go uchwycić tak jak chciałam, bo w ostatniej chwili przed wyjściem zmieniłam obiektyw i na miejscu okazało się, że za dużo nim nie podziałam.
Dziś już tego błędu nie popełniłam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję :-)