czwartek, 8 sierpnia 2013

Ważki


Starając się pokonać ograniczenia sprzętowe, próbuję uchwycić w możliwie najkorzystniejszy sposób ważki, które fruwają sobie po ogrodzie.
Muszę przyznać, że na modeli idealnie się nadają, zawsze siadają w tym samym miejscu i w bezruchu pozują.
I zawsze w takich chwilach żałuję, że nie mam makro obiektywu.




5 komentarzy:

  1. Wow!! Ale one piękne,nawet nie wiedziałam,że takie kolorowe bywają i te skrzydełka,jak jakaś cudowna mozaika :) Na prawdę wspaniale je uchwyciłaś!
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beti :-) Różne barwy przyjmują, a najtrudniej jest obfocić czerwone. Jakieś bardzo strachliwe są.

      Usuń
  2. Kochana a na co ci makro, twoje zdjęcia są przepiękne! A pierwsze jest nieziemskie i te kolory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Żanetko :-)
      Makro by się przydało, żebym nie musiała kadrować. Wydaje mi się, że wtedy ostrość byłaby o wiele lepsza, a tak muszę kombinować ;-)

      Usuń
  3. Zgadzam się z Żanetą:):):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)